Spotykasz się z rekruterem, otrzymujesz od niego wizytówkę ….
Swojej nie zostawiasz – i nie czuj się z tego powodu skonfundowany. Rekruter w Twoim cv ma wszystkie dane kontaktowe do Ciebie oraz inne ważne informacje.
W kontaktach, najczęściej używane są dwa kanały informacyjne – przyjrzyj się – co mogą “mówić” w Twoim imieniu ?
- telefon:
Jak wygląda nagranie na Twojej skrzynce głosowej ? Czy zachęca do kontaktu ? Co na jego podstawie potencjalny pracodawca będzie mógł sobie wyobrazić na Twój temat ?
Jeden ze spotkanych przeze mnie kandydatów ma w trakcie połączenia wgraną sekwencje J. Browna “I feel good”.
Miła, sympatyczna, wzbudza pozytywne uczucia. Możliwa do zaakceptowania bo pochodzi z sektora w którym tego typu “ekstrawagancje” są swoistym atutem i wyróżnikiem.
Czy w sektorze finansowo-bankowo-audytorskim będzie to podobnie postrzegane ?
Czy zamiast w telefonie powiedzmy dyrektora kreatywnego tego typu melodyjkę (lub w tym stylu) usłyszy się w telefonie kandydata na np. dyrektora finansowego – nadal będzie uzyskany ten sam efekt ?
A to podany przeze mnie przykład jest w miarę neutralny …
Spotykam się z najróżniejszymi nagraniami na telefonach komórkowych …. Poczucie humoru to akruat bardzo subiektywna sprawa … więc czy nagranie, które Ty uważasz za śmieszne będzie śmieszne dla innych ?
Pomyśl …….
- mail - to drugie, równie często używane medium do komunikacji:
- - wspomniany wcześniej kandydat na audytora wysyła maila z adresu buziaczek@……pl,
- - szacowny 50. letni kandydat na Członka Zarządu korzysta biznesowo ze skrzynki wojtus@……pl
- - specjalistka ds. marketingu korzysta z poczty laska84@ ……pl
Nie, ani nagranie na telefonie ani konstrukcja maila nie mają decydującego wpływu na wybór kandydata w czasie selekcji cv.
Pytanie tylko w jaki sposób kształtujesz swój profesjonalny, biznesowy wizerunek w oczach ludzi na których rekomendacjach i opinii Tobie zależy.
Jak zawsze – wybór należy do Ciebie.
kiedy zwracam znajomym uwagę na rzeczone drobiazgi patrzą na mnie jak na wariatkę
To ja moge Ci powiedziec, ze nie nie jestes wariatka, bo paradoksalnie jak mowi przyslowie diabel tkwi w szczegolach
mam pytanie pomocnicze, czy znasz jakieś fajne miejsce, gdzie można sobie zrobić testy predyspozycji zawodowych? takie dla siebie, żeby potwierdzić bądx zaprzeczyć własnemu wyobrazeniu o sobie?
a patrzylas tu:
http://www.pracuj.pl/testy-predyspozycji-zawodowych.htm#top
?